Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Popiół i diament - streszczenie

z Ukrainy. Kiedy wybuchła wojna, wraz z synem Andrzejem podjął próbę ucieczki z Ostrowca Świętokrzyskiego, zostali jednak złapani. Andrzejowi udało się zaciągnąć do partyzantki, a następnie- do Armii Krajowej. Antoniego natomiast wywieziono do obozu; do Alicji wysłano wiadomość o śmierci męża. Zrozpaczona żona musiała od tej pory sama zadbać o siebie i młodszego syna. Otworzyła zatem zakład tkacki, który z ledwością, ale jednak wystarczał na utrzymanie ich dwojga.

Gdy zakończyła się wojna, okazało się, że Antoniemu Kosseckiemu udało się przeżyć. Był to jednak zupełnie inny człowiek, stał się skryty, ponury, nie rozmawiał z nikim, widać było, że coś go dręczy. Rodzina nie naciska na niego, żyjąc w przekonaniu, że w obozie przeżył horror i stąd wynika jego przemiana. Jednak po wyrażonej przez Szczukę chęci spotkania się ze współwięźniem, Antoni próbuje przyznać się żonie, że w Gross-Rosen był sztubowym. Żeby ułatwić sobie życie i przetrwać, zaczął kolaborować z Niemcami. W zamian za współpracę i donoszenie, miał zapewnioną odrobinę spokoju i możliwość przeżycia. Alicja jednak nawet nie dopuszcza myśli, że mówi on o sobie. Takie postępowanie nie mieści się jej w głowie i dlatego może do niego z dumą powiedzieć: „Możesz być dumny, że przeszedłeś przez te wszystkie potworności i jednak pozostałeś sobą”. Po prostu nie rozumie jak można było dopuścić się do takiego „zezwierzęcenia”. Również Szczuka i Podgórski oceniają go bardzo surowo. Pierwszy po prostu się nim brzydzi, drugi postanawia oddać sprawę do sądu. Jego rozczarowanie jest tym większe, że jako aplikant Kosseckiego, pamięta go z zupełnie innej strony, wyznającego „normalne” zasady etyczne.

Alek, młodszy syn Kosseckich, był w pewnym sensie „zazdrosny” o wojenne dokonania brata. Również brak ojca sprawił, że chciał